Trochę soli , szczypta pieprzu... ciut słodyczy i goryczy.... wszystko w domu wymieszane, nuda, miłość i gadanie.... może wyjdzie,może nie... tak czy owak bliżej poznacie mnie! przedstawiam Wam królestwo moje, na norweskich wodach postawione....

Rennesøy




-A fjordy widziałeś?
-Fjordy?! Fjordy to mi z ręki jadły!


Rennesøy to urocza wyspa leżąca w regionie Rogaland...jakieś 20 km od Stavanger :)
Ponoć jest jedną z piękniejszych wysp w całej Norwegii i ja jestem skłonna w to uwierzyć.
Na tą cudowną wyspę wiodą dwa podwodne tunele( od strony Stavanger),które łącznie mają 10 km długości. Z drugiej strony dopłyniemy na nią promem MASTRAFJORD z Arsvågen na Mortavike :)
Cały opis powinnam zacząć od tego,że Norwegia jest cudowna i piękna kiedy świeci słońce.
I ten weekend właśnie taki był, gorący i słoneczny, czyli idealny na wycieczkę :).
Grilowaliśmy,opalaliśmy się,byliśmy w górach i płyneliśmy promem :)














Brak komentarzy:

Prześlij komentarz