Trochę soli , szczypta pieprzu... ciut słodyczy i goryczy.... wszystko w domu wymieszane, nuda, miłość i gadanie.... może wyjdzie,może nie... tak czy owak bliżej poznacie mnie! przedstawiam Wam królestwo moje, na norweskich wodach postawione....

poniedziałek, 23 maja 2016

ROZMOWY Z BRZUCHEM 8

04.05.2016 środa,15 tydzień.

120 gram szczęścia! Tyle właśnie nasze dziecko waży w 15 tygodniu swojego brzuchowego życia.
Mierzy od pupy do głowy 11 cm,a jeśli dodać jeszcze do tego nóżki.....to jest to całe 16 cm.
Nie ma co....rośnie z niego konkretny chłopak! A no, chłopak :).
Na usg był tak miły,mimo ciągłych fikołków w brzuchu i pokazał co mu tam między nogami lata....oj a lata. :)
Mój L. wzruszony na maksa,bo bardzo chciał syna....ja jestem szczęśliwa,że zdrowy...oczekiwań nie miałam :)....po prostu poszerza się grono facetów szalejących na moim punkcie :).

 

 


 
A oto dowód, jak to Pani powiedziała:
,,z tego obywatela dziewczynki nie zrobimy,,
Na zdjęciu widać nóżkę i dowód męskości.


do napisania!

3 komentarze: