Trochę soli , szczypta pieprzu... ciut słodyczy i goryczy.... wszystko w domu wymieszane, nuda, miłość i gadanie.... może wyjdzie,może nie... tak czy owak bliżej poznacie mnie! przedstawiam Wam królestwo moje, na norweskich wodach postawione....

sobota, 22 sierpnia 2015

WROCŁAWSKIE ZOO

Najstarszy i najbardziej znany ogród zoologiczny w Polsce....który mieści się w moim kochanym Wrocławiu.
Jest on miejscem,które kojarzy mi się z corocznymi majówkami oraz moimi urodzinami.Kiedy byłam małą dziewczynką,to miejsce odwiedzałam regularnie.
Nasze zoo w ostatnim czasie przechodzi sporą metamorfozę,dlatego postanowiłam po wielu latach tu wrócić. Powstało potężne afrykarium,wiele zwierząt posiada nowe,większe,bardziej komfortowe wybiegi.....a pawilony są modernizowane.  Potrzeba jednak jeszcze więcej czasu i pieniędzy na resztę zmian. Małpy szczególnie smucą... Serce mi się ścisnęło,gdy weszłam do ich starego pawilonu i zobaczyłam biedne zwierzęta,wiszące niczym skazańce na swoich kratach....patrzące smutnymi oczami,na odwiedzających z aparatami.
Zdałam sobie sprawę iż wyrosłam lub dojrzałam...
Przejrzałam na oczy i dostrzegłam wystraszone,smutne,więzione zwierzęta oraz dziko szalejące i krzyczące tłumy wokół nich. Teren naszego zoo jest piękny,obszerny,zadbany,zabytkowy....ale zwierzęta powinniśmy obserwować i podziwiać z szacunkiem w ich naturalnym środowisku.
Zapraszam na moją relację....




do napisania!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz