Trochę soli , szczypta pieprzu... ciut słodyczy i goryczy.... wszystko w domu wymieszane, nuda, miłość i gadanie.... może wyjdzie,może nie... tak czy owak bliżej poznacie mnie! przedstawiam Wam królestwo moje, na norweskich wodach postawione....

niedziela, 12 lipca 2015

DOLNOŚLĄSKIE WOJAŻE

Dzisiejszy dzień był pełen wrażeń, radości oraz wspomnień. Wraz z rodzicami,moim bratem i panną A. wybraliśmy się w podróż do przeszłości. Odwiedziliśmy miejsce w którym dorastała moja mama,w którym ja jako mała dziewczynka spędzałam mnóstwo czasu.....byliśmy tam,gdzie czas płynie znacznie wolniej....gdzie ogrom przestrzeni i zieleni pozwala zachłysnąć się czystym,polskim powietrzem....oraz tam,gdzie widok tworzy cudowny nastrój. Spędziłam uroczy czas w gminie Walim....odwiedzając okoliczne małe miejscowości.
Znajduje się tu rezerwat przyrody chroniący las bukowo-dębowy, który porasta wzgórze, na którym wznoszą się  ruiny zamku Grodno. Z jego wieży możemy podziwiać piękny krajobraz.....bystrzyckie jezioro oraz górskie pasma,które pokryte są niewyobrażalną ilością zieleni.




























Przyjemnie było przejść się wiszącym mostem ( na Jeziorze  Bystrzyckim) i odpocząć na plaży.
Gdyby nie moje mocne wakacyjne postanowienia,chętnie skusiłabym się na kiełbasę z grilla i zimne piwo,które można było kupić tuż przy wodzie. Można tam długo spacerować wzdłuż brzegu i podziwiać zadbaną okolicę lub wynająć wodny rower i pływać po jeziorze. Nieopodal mostu znajduje się  tama po której również można przejść na drugą stronę. Słychać tu śpiew ptaków, szum drzew i szepty rybaków siedzących na brzegu.















Miejscowość,gdzie mieścił się kiedyś rodzinny,wypadowy domek leży tuż nieopodal.
Wioska nazywa się Michałkowa i jest naprawdę urocza. Zadbane domki,wypielęgnowane ogródki, idealnie wplatają się w nienaruszoną naturę. Jest bujnie,zielono i zachwycająco.
Mały strumyk,który płynie wzdłuż ulicy, szumi dodając tej małej oazie jeszcze więcej uroku.









Wakacje są od tego by robić to co sprawia przyjemność. Po dzisiejszej wyprawie mam ochotę na więcej....poznania,zobaczenia lub odwiedzenia.
                Dobrze było wrócić w miejsce już przeze mnie zapomniane i poznać je na nowo.
                                                              do napisania!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz