Trochę soli , szczypta pieprzu... ciut słodyczy i goryczy.... wszystko w domu wymieszane, nuda, miłość i gadanie.... może wyjdzie,może nie... tak czy owak bliżej poznacie mnie! przedstawiam Wam królestwo moje, na norweskich wodach postawione....

niedziela, 22 marca 2015

PIERWSZY DZIEŃ WIOSNY!!!

Ten dzień był wyjątkowy pod wieloma względami.....

Chodźcie....zapraszam Was dzisiaj na inną relację niż zwykle.....bo multimedialną....

WYPRAWA NA SIRDAL ( kliknij w link)

A Wy co porabialiście pierwszego dnia wiosny?

pozdrawiam! do napisania!

4 komentarze:

  1. Ale fajny film ! I piosenka, ktora bardzo lubie ! :) ja w pierwszy dzien wiosny krecilam w parku hulahoopem z kolezanka :D pozdrawiam, Patka :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie ma to jak na wiosne zacząć uprawiać sporty zimowe :)....rychło w czas haha

    OdpowiedzUsuń
  3. Tej zimy nie udało mi się nigdzie pojechać na desce, a teraz po Twoim filmiku tak bardzo się za tym tęskniłam. Góry, stoki... uwielbiam to :)

    1. Dzień wiosny spędziłam niestety w mieście, ale już niedługo wylatuję do Grecji więc w pełni poczuję wiosnę - słońce, ciepełko i kolory :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja swoją przygodę z deską dopiero zaczynam, a ten dzień w kościach czuje aż do dzisiaj :)....Miło mi Ciebie powitać na moim blogu :).pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń