Trochę soli , szczypta pieprzu... ciut słodyczy i goryczy.... wszystko w domu wymieszane, nuda, miłość i gadanie.... może wyjdzie,może nie... tak czy owak bliżej poznacie mnie! przedstawiam Wam królestwo moje, na norweskich wodach postawione....

niedziela, 25 maja 2014

HAUGESUND



Niedziele w Norwegii są bardzo długie i leniwe....zazwyczaj nudne. Jest to dzień, w którym wszystko jest pozamykane, a na ulicach hula co najwyżej wiatr.
Kiedy pogoda nie dopisuje, spędzamy ją przed tv. Gdy jednak słoneczko pojawi się na niebie.....od razu pakujemy manatki i psa....i jedziemy na wycieczkę. Dziś kierunek HAUGESUND.
Jest to niewielkie miasteczko położone w regionie rogaland. Podróż autem jest całkiem przyjemna. Droga wiedzie wzdłuż wybrzeża i można podziwiać uroczą scenerie. Kiedy słonko świeci .....horyzont jest naprawdę powalający :)






 W samym miasteczku było już pochmurno i dość pusto. Od czasu do czasu mijaliśmy nieliczne grupy osób, które szły bądź wracały z niedzielnych obiadów. Nie ma się co dziwić, żyjemy chyba w najspokojniejszym kraju na ziemi. :)
W każdym razie do domu wróciliśmy zadowoleni ...teraz szybka kawa i marsz na wybory. Należy spełnić swój obywatelski obowiązek. A Wy? Też głosujecie?













Brak komentarzy:

Prześlij komentarz