Trochę soli , szczypta pieprzu... ciut słodyczy i goryczy.... wszystko w domu wymieszane, nuda, miłość i gadanie.... może wyjdzie,może nie... tak czy owak bliżej poznacie mnie! przedstawiam Wam królestwo moje, na norweskich wodach postawione....

sobota, 24 maja 2014

CZY SŁOŃCE, CZY DESZCZ.....NA WYCIECZKĘ MNIE WEŹ

Ostatnio postanowiliśmy przejechać się do uroczego miasteczka Egersund.
Pogoda niestety nam nie dopisała,ale wycieczkę można zaliczyć do udanych.
Przeszliśmy się po małym centrum handlowym, zdobyliśmy niewysoką górkę z widokiem na to miasteczko oraz zjedliśmy obiad w indyjskiej knajpie :)....Przynajmniej nie siedzieliśmy w domu.... :)
W rejonie Egersund są piękne widoki gór i morza.....robią wrażenie.
Mieszkać jednak bym tam nie chciała. Jest cicho i spokojnie. W samym centrum wszystkie sklepy otwarte były do godziny 16,a monopolowy do 16.30
Kiedy my tam byliśmy, mieliśmy wrażenie,że miasto jest po prostu opuszczone.









Brak komentarzy:

Prześlij komentarz